sobota, 6 kwietnia 2013

Potok

To dzięki moim wspaniałym testerkom udało mi się opublikować Ruisseaux. Bez nich na pewno nie dałabym rady.

Popatrzcie jakie cudne są ich wersje tego sweterka.



Opis dostępny jest w języku angielskim i niemieckim, a w niedalekiej przyszłości pojawi się także tłumaczenie na język polski i francuski. Oczywiście, nowe wersje zostaną wysłane do wszystkich, którzy zakupią wzór już teraz.
A do 14 kwietnia oferuję wzór z 20% zniżką.

A oto mój Potoczek:











































































































































Sweterek dziergało się super szybko dzięki grubej i mięsistej włóczce jaką jest Lima Dropsa, którą kupiłam w MagicLoop.
Po raz kolejny jestem zadowolona z włóczki Dropsa. Wypróbowałam już kilka z nich i nie mam im wiele do zarzucenia. Ceny są do przełknięcia, wybór kolorów spory i do tego dostępne na wyciągnięcie ręki. 

4 komentarze:

Antonina pisze...

Świetny projekt. Sweter jest wyjątkowo uroczy.

hand made by pstro pisze...

Projekt super! Może się skuszę na zakup?

szyleczko pisze...

Przepiekny ten sweterek! Fantastycznie wygląda tył!!!

Joanna Cosel pisze...

Bardzo, bardzo, bardzo fajny wzór. Niezmiernie mi się podoba - jest prosty i efektowny. A dobrej jakości włóczka zawsze się obroni, nawet w dżerseju ;)