sobota, 1 września 2012

Babie Lato oraz totalny brak czasu i chęci

Wiem, wiem... obiecałam tłumaczenie opisu Świtu na język polski...

Wiem, wiem... miałam to zrobić jakieś dwa tygodnie temu...

Czas przelatuje mi między palcami i znika, tak że niezbyt wiele udaje mi się zrobić.
Do tego na nic nie mam ochoty i z niczego nie jestem zadowolona...
Kryzys jakiś...

W bólach powstało Babie Lato z Muskata Dropsa.

Półprzód (skoro jest półprofil to dlaczego nie półprzód?)



Wzór wg mojego pomysłu,  przy wykorzystaniu metody contiguous Susie Meyers.
Włóczka Muskat Drops 7,5 motka
Druty 3mm



























Tył

Tak szczerze mówiąc to jestem średnio zadowolona.
Może to kryzys, a może coś innego...


Podobają mi się tylko detale:

Mankiety :)


















Poprzeczny łańcuszek to tu to tam :)






















I "ślepe" guziczki :)




(dekolt też sąsiadki-modelki)


















Poza tym jest tak sobie :(((

Czy ktoś chciałby opis?


Aha, i usiądę dziś wieczorem do tłumaczenia Świtu, ponieważ uważam, że jak się coś obieca to trzeba dotrzymać słowa. Nawet jeśli już nikt nie potrzebuje...
Mam doła........

15 komentarzy:

Antonina pisze...

Bardzo ładny, udany projekt.

mialkotek pisze...

Sweterek świetny! A doła proszę zakopać. Może tą czerwoną włóczką? :)

makneta pisze...

Nu, nu, to nie ładnie tak się droczyc.
Sweterek jest uroczy, detale pomyślane świetnie.
Może po prostu lato cię zmęczyło?
Pozdrawiam

Anna pisze...

A mnie się w nim podoba znacznie więcej. Jest bardzo ładny!!!

jagnieszka pisze...

jak dla mnie super,szczególnie mankieciki:)))pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Haniu, sweterek jest uroczy ! Jeśli czas Ci pozwoli to opisz go, proszę :-) Od jutra pogoda zdecydowanie się poprawi więc z pewnością poczujesz się lepiej. Przesyłam Ci ciepłe myśli, zawsze pamiętam...Pozdrawiam, Ela.

Nutinka pisze...

Ej, no ładny jest. Dopracowany i dobrze się prezentuje. :)
Pozdrawiam, N.

hand made by pstro pisze...

Super bardzo udany sweterek!

Izula pisze...

Faktycznie masz doła, że nosem kręcisz na taki udany projekt. A doły mają to do siebie, że się je zakopuje. I wtedy wszystko zaczyna iśc tak jak nalezy, czego i Tobie zyczę:) Jakby co pomogę w zakopywaniu. A wzorek spisz, naprawdę warto, jakby co chętnie popełnię, bo te detale dodają całego smaczku. pozdrawiam Iza

Jadzia pisze...

Sweterek jest bardzo ładny. Zawsze robisz bardzo ładne ,ciekawe, dopracowane dzianiny. Sporo się od Ciebie nauczyłam. Tak , że dziękuję za bezinteresowne tłumaczenia i opisy. Tym razem zaintrygowały mnie poprzeczne łańcuszki. Pozdrawiam serdecznie.

Anonimowy pisze...

"Mam doła........"

To tak jak ja..... a sweterek..., chcę taki, tylko kto mi zrobi?
Pozdrawiam maria

Robótki Marleny pisze...

Haniu, detale są bardzo ważne a te zdobią prosty sweterek. Mnie się podoba:)
pozdrawiam, Marlena

misia pisze...

Uwielbiam takie proste, eleganckie sweterki. Ten jest świetny. Przemyślany, dopracowany w każdym calu. Urzekły mnie rękawki i łańcuszki. Opis chętnie przygarnę i zrobię sobie cos podobnego. Pozdrawiam
Misia

Anonimowy pisze...

Bardzo ładny sweterek i bardzo chciałabym taki mieć!!!

Maria

Anonimowy pisze...

Zakochałam się w tym sweterku - właśnie przez detale :) Jest śliczny. Gratuluję pomysłu! :)Chętnie zrobię sobie podobny. Będę przeszczęśliwa, jeśli podzielisz się ze mną opisem :) airjay@wp.pl