sobota, 11 sierpnia 2012

Chce mi się jakiejś fajnej czerwonej włóczki!

Plissss doradźcie coś, bo wariuję!
Chce mi się czegoś żywego, energetyzującego, szalonego... tylko nie wiem czego :(

A poza tym mam pytanie: czy ktoś chciałby opis Świtu, bo nie wiem czy jest sens go spisywać?

papapa

9 komentarzy:

Robótki Marleny pisze...

Haniu kochana, a co byś chciała; podpowiedź co zrobić, czy z jakiej włoczki?
Ja aktualnie mam na tapecie czerwony bambus ale nie polecam, źle się robi:)
Zajrzyj do mnie, bo coś ostatnio stworzyłam, może Cię natchnie:)
Wiesz, że sweterek mi się bardzo podoba, a najbardziej góra z raglanem, jest bardzo oryginalna, ale może starczyłyby tylko notatki dotyczące raglanu i wzorek oczywiście:)
Buziaczki, Marlena

Anonimowy pisze...

Haniu, może jakiś czerwony jedwabik, na romantyczną bluzeczkę ? Podpisuję się pod propozycją Marleny. Pozdrawiam, Ela.

anust pisze...

ta http://www.amiqs.pl/szczegoly,silky_sport_-strawberry_czerwony_.html mi się podoba, wygląda na czerwieniutką czerwień

JustMe pisze...

To są moje typy:

Bawełna czesana, delikatna, przyjemna w dotyku, w intensywnym czerwonym kolorze (nr 56): http://motki.com.pl/pl/p/Sunny/198

czerwone wino http://motki.com.pl/yarn-and-art-czerwone-wino - włóczka ręcznie przędziona i farbowana, chociaż kolor to nie do końca czerwień, to na pewno nie jest nudny! 100% BLF.


Lino - głęboka czerwień/wino 504 http://motki.com.pl/pl/p/Lino/229
mieszanka lnu i wiskozy.

Anna pisze...

może takiej jak moja :)))))))))) zajrzyj ;)http://anpar40.blogspot.com/2012/08/jednak-sukienka.html

Anonimowy pisze...

Sweterek piękny, chętnie skorzystam z opisu, bo jeszcze nigdy nie robiłam swetra w całości i nie wiem, jak się za to zabrać.Pozdrawiam, Alicja

malaala pisze...

Opis nigdy nie zaszkodzi ,bo nigdy nie zna się dnia ani godziny ;)
A czerwona włóczka na pewno się znajdzie :)Pozdrawiam :)

Małgorzata pisze...

Świt bardzo mi się spodobał i chętnie skorzystam z wzoru. Pozdrawiam Małgosia.

Liadan pisze...

Czyżby sezon na czerwone włóczki? Nie przepadałam nigdy za tym kolorem a teraz sprawiłam sobie Drops Lace na chustę.